Baner Znajdki

środa, 12 listopada 2014

Środa, 12 listopada 2014



W środę Księżyc wciąż wędruje przez znak rodzinnego Raka.

W nocy całkiem już ustąpi napięcie z wczorajszego dnia. Księżyc wyjdzie poza zasięg formacji T-kwadrat z Marsem, Uranem i Plutonem i stres opadnie. Po 4:00 nad ranem uściśli się trygon pomiędzy Merkurym w Skorpionie a Neptunem w Rybach. Na cały dzień przyniesie nam ożywienie intuicji. Warto pamiętać, co dziś nam się przyśni – sny będą wyjątkowo wyraziste i ważne. Poza tym pracować dziś będzie nasza wyobraźnia i możemy znaleźć ciekawe inspiracje. Będzie to świetny czas dla artystów, którzy odczują przypływ natchnienia. Z łatwością wczujemy się dziś w uczucia innych ludzi, będziemy nastawieni bardzo empatycznie i z każdym uda się nam porozumieć w sposób subtelny i ze współczuciem.

Przed 9:00 rano Księżyc utworzy trygon z Wenus w Skorpionie, niosąc wyjątkowo miłą atmosferę i harmonijne relacje z ludźmi. Od rana będziemy czuli potrzebę przebywania w towarzystwie, wśród innych osób, będziemy wobec siebie bardzo życzliwi. Zapowiada się sympatyczny początek dnia.

Po 10:00 Księżyc ustawi się w trygonie również do Saturna w Skorpionie, sprawiając, że będziemy poważni, rozważni i bardziej odpowiedzialni. To świetny moment, by wziąć się do pracy, nadgonić z zaległymi obowiązkami. Dobry też, by pozałatwiać różne sprawy urzędowe – ludzie na stanowiskach będą nam teraz sprzyjali.

Potem Księżyc wejdzie już w pusty bieg i nie będzie tworzył żadnych aspektów do planet aż do końca swojego pobytu w Raku, czyli do wieczora. Od południa lepiej więc już nie brać się za żadne nowe projekty ani nie zaczynać nowych przedsięwzięć, bo i tak nic z nich nie wyjdzie. Jeśli mamy coś pilnego do rozpoczęcia, pamiętajmy, by zdążyć rano, zanim Księżyc wejdzie w pusty bieg.

Wieczorem, przed 20:00, Księżyc opuści Raka i wkroczy do znaku radosnego Lwa. Przez następne dwa dni będziemy w bardziej optymistycznym nastroju. Będziemy mieli ochotę zdobywać uznanie, „błyszczeć” w towarzystwie, pokazywać się wśród ludzi. Chętnie oddamy się dobrej zabawie, imprezom, rozrywce. To też dobre dni na flirty i romanse.

W takim nastroju zakończy się dzień. A już jutro czekają nas dwa bardzo ważne tranzyty. Po pierwsze Wenus utworzy koniunkcję z Saturnem, wnosząc więcej powagi i rozsądku w nasze relacje, stabilizując sytuację uczuciową. Niestety może też wnieść w nasze związki więcej chłodu i poczucia obowiązku, które przysłonią pozytywne strony relacji. Jeśli od dawna borykamy się z problemami w związku, teraz mogą one wyjść na powierzchnię i nawet doprowadzić do rozstania. Koniunkcja przyniesie też twarde zderzenie z rzeczywistością – jeśli przy ostatniej kwadraturze Wenus-Jowisz zaszaleliśmy i wydaliśmy za dużo pieniędzy, teraz przyjdzie otrzeźwienie i przykra refleksja, a nawet jakieś kłopoty… Drugim tranzytem jest kwadratura Marsa z Uranem. To z kolei bardzo wybuchowy aspekt, pod wpływem którego będziemy działali impulsywnie, dążyli do uwolnienia się ze wszelkich zobowiązań, do buntu przeciwko ograniczeniom. Jeśli jakaś relacja już nie działa w naszym życiu tak jak powinna, Mars z Uranem również skłonią nas do jej zakończenia – niestety w sposób nagły i niezbyt przyjemny.

Ale to dopiero jutro, choć oczywiście już dziś trochę odczuwać możemy wpływ tej nadciągającej energii. Tymczasem – udanej środy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz